sp9eno pisze:
Canis,
wykazujesz brak elastyczności.
Ja lubię informacje pisaną a najbardziej komunikaty czysto tekstowe.
Książki czytam w Kindlu jako czysty tekst.
Ale zarówno zona jak i młodsza część rodziny nie czyta tylko słucha audiobooki.
Czyli co kto lubi.
Szmery, bajery, obrazki, kolory powinny byc w gazetach internetowych
takich jak zaczął robić MRN, do0póki nie zaciągnięto Mu hamulca.
Przekaz informacji powinien byc kompletny, tak aby docierać do ludzi
w najróżniejszy sposób.
Dlatego inicjatywa ROBa bardzo mnie się podoba.
Rozumiem tez, ze obecne wariacje z grafiką w komunikacie PDF-fowym sa
jakaś przymiarka do ewentualnej gazety.
Bo jeśli nie , to nie widzę sensu.
eno
Canis,
wykazujesz brak elastyczności.
Ja lubię informacje pisaną a najbardziej komunikaty czysto tekstowe.
Książki czytam w Kindlu jako czysty tekst.
Ale zarówno zona jak i młodsza część rodziny nie czyta tylko słucha audiobooki.
Czyli co kto lubi.
Szmery, bajery, obrazki, kolory powinny byc w gazetach internetowych
takich jak zaczął robić MRN, do0póki nie zaciągnięto Mu hamulca.
Przekaz informacji powinien byc kompletny, tak aby docierać do ludzi
w najróżniejszy sposób.
Dlatego inicjatywa ROBa bardzo mnie się podoba.
Rozumiem tez, ze obecne wariacje z grafiką w komunikacie PDF-fowym sa
jakaś przymiarka do ewentualnej gazety.
Bo jeśli nie , to nie widzę sensu.
eno
Andrzeju, myślę, ze sprawy by nie było, gdyby Robert potrafił czytać. Niestety nie potrafi a dodatkowo próbował nieudolnie zabłysnąć to wyszło jak powyżej. Odnosiłem się jedynie do kwestii archiwizacji komunikatów, która poruszył kolega SP4UBW. Doskonale rozumiem, potrzebę docierania różnymi kanałami i różne preferencje. Jednak tu odniosłem się tylko i wyłącznie do kwestii archiwizacji, co też zaznaczyłem stosownym cytatem powyżej.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".