Minęło kilka lat, dzieci i młodzież z klubu UR4XWN wyrosły. Właśnie otrzymałem informację, że jeden z chłopców (nie ma go na powyższych zdjęciach), zginął w walkach pod Charkowem. Miał 21 lat, wczoraj odbył się pogrzeb.
pozdr.
Piotr
Piotr