Qso były zrobione zgodnie z regulaminem,
ale czy samopoczucie jest dobre ?
to pewnie zależy jakie kto przyjął "swoje zasady",
jeden z tu piszących posiada dwa znaki,
bodaj cztery lata temu w zawodach MP ARKI w 12 turach przeprowadził
ze mną bodaj 5 Qso ,łącznie oboma znakami,
teoretycznie mógł ich przeprowadzić 48,oczywiście ze "swoimi" zrobił komplet,
mimo tego przed ostatnią turą było "teoretycznie"pozamiatane i tylko
przysłowiowy kataklizm mógł mnie pozbawić zwycięstwa,
i kataklizm nadszedł,pojawiło się nagle bodaj 15 stacji które zrobiły
Qso z kim trzeba,
ale faktycznie ,regulaminu nie złamali,z tym
że w naszym hobby nadal są bardzo ważne zasady nie pisane,
choć jak widać coraz mniej są ważne,
ale czy samopoczucie jest dobre ?
to pewnie zależy jakie kto przyjął "swoje zasady",
jeden z tu piszących posiada dwa znaki,
bodaj cztery lata temu w zawodach MP ARKI w 12 turach przeprowadził
ze mną bodaj 5 Qso ,łącznie oboma znakami,
teoretycznie mógł ich przeprowadzić 48,oczywiście ze "swoimi" zrobił komplet,
mimo tego przed ostatnią turą było "teoretycznie"pozamiatane i tylko
przysłowiowy kataklizm mógł mnie pozbawić zwycięstwa,
i kataklizm nadszedł,pojawiło się nagle bodaj 15 stacji które zrobiły
Qso z kim trzeba,
ale faktycznie ,regulaminu nie złamali,z tym
że w naszym hobby nadal są bardzo ważne zasady nie pisane,
choć jak widać coraz mniej są ważne,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))