SP2LIG pisze:
Tylko w Najjaśniejszej jest totalny bajzel w literowaniu np Zośki, Maryśki i inne podobne badziewie które wcześniej było zalecane przez bandytów komunistów w totalnie badziewskim PRl'u.
Na całym świecie w kontaktach pomiędzy normalnymi uczestnikami jakiejkolwiek wymiany słownej, obojętnie czy to jest służbowa czy prywatna obowiązuje jeden od dawna przyjęty standard, niby dlaczego w SP ma być inaczej ????????? Tradycja jaka ??????
Czerwona, chyba że tak.
___________________
Greg SP2LIG
Tylko w Najjaśniejszej jest totalny bajzel w literowaniu np Zośki, Maryśki i inne podobne badziewie które wcześniej było zalecane przez bandytów komunistów w totalnie badziewskim PRl'u.
Na całym świecie w kontaktach pomiędzy normalnymi uczestnikami jakiejkolwiek wymiany słownej, obojętnie czy to jest służbowa czy prywatna obowiązuje jeden od dawna przyjęty standard, niby dlaczego w SP ma być inaczej ????????? Tradycja jaka ??????
Czerwona, chyba że tak.
___________________
Greg SP2LIG
To ja Ci odpowiem. Słyszałeś o ustawie o języku polskim. Każdy kraj szanuje swój język ojczysty i w łacznościach krajowych raczej nietaktem jest nadużywanie innych języków. " Polacy wszak nie gęsi i swój język mają"
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)