canis_lupus pisze:
Sądzę, że jakbyś trochę oryginalniej radia posłuchał, to byś wiedział, że nie jest jak piszesz. Swoją wersję literowania mają Niemcy, Czesi, Rosjanie czy Włosi.
SP2LIG pisze:
Tylko w Najjaśniejszej jest totalny bajzel w literowaniu np Zośki, Maryśki i inne podobne badziewie które wcześniej było zalecane przez bandytów komunistów w totalnie badziewskim PRl'u.
Na całym świecie w kontaktach pomiędzy normalnymi uczestnikami jakiejkolwiek wymiany słownej, obojętnie czy to jest służbowa czy prywatna obowiązuje jeden od dawna przyjęty standard, niby dlaczego w SP ma być inaczej ????????? Tradycja jaka ??????
Czerwona, chyba że tak.
___________________
Greg SP2LIG
Tylko w Najjaśniejszej jest totalny bajzel w literowaniu np Zośki, Maryśki i inne podobne badziewie które wcześniej było zalecane przez bandytów komunistów w totalnie badziewskim PRl'u.
Na całym świecie w kontaktach pomiędzy normalnymi uczestnikami jakiejkolwiek wymiany słownej, obojętnie czy to jest służbowa czy prywatna obowiązuje jeden od dawna przyjęty standard, niby dlaczego w SP ma być inaczej ????????? Tradycja jaka ??????
Czerwona, chyba że tak.
___________________
Greg SP2LIG
Sądzę, że jakbyś trochę oryginalniej radia posłuchał, to byś wiedział, że nie jest jak piszesz. Swoją wersję literowania mają Niemcy, Czesi, Rosjanie czy Włosi.
Od sądzenia są sady a nie ty. Rozmawiałem z w/w wiele razy i jeżeli była konieczność spelowania to zawsze było to w j angielskim. Wiec nie zawracaj Wisły kijem.
W/w twój wpis świadczy dobitnie o twojej praktyce krótkofalarskiej.
_____________
Greg SP2LIG