sp5it pisze:
Ciężko mi wyobrazić sobie robienie wujców gdyby W1 nadawał z Oregonu.
W1 a W6 dla mnie to 30 stopni różnicy, czyli słyszę/nie słyszę jak warunki słabe.
M
liandri pisze:
Nie jestem pewien czy w obecnej rzeczywistości dobrym pomysłem jest oceniać propagację lub odległość po znaku odbiorcy. Lepiej zapytać go o QTH Locator lub po prostu o miejscowość.
Nie jestem pewien czy w obecnej rzeczywistości dobrym pomysłem jest oceniać propagację lub odległość po znaku odbiorcy. Lepiej zapytać go o QTH Locator lub po prostu o miejscowość.
liandri pisze:
Jak Koledzy wcześniej pisali - są kraje gdzie "rejonizacja" nigdy nie obowiązywała i jakoś wszyscy żyją.
Jak Koledzy wcześniej pisali - są kraje gdzie "rejonizacja" nigdy nie obowiązywała i jakoś wszyscy żyją.
Ciężko mi wyobrazić sobie robienie wujców gdyby W1 nadawał z Oregonu.
W1 a W6 dla mnie to 30 stopni różnicy, czyli słyszę/nie słyszę jak warunki słabe.
M
W1 z uwagi na gabaryt zasługuje na porównanie z całym SP. Słuchanie W1 a W6 to słuchanie dwóch różnych krajów i lichy to przykład regionalizacji tymbardziej że każdy Stan to inny kraj, a USA to tylko Unia.
I tak "czasami" należy brać przyklad z innych krajów - to nic złego. Może jednak nie z tych co się myją 2x do roku, a z tych co codziennie przestrzegają umów międzynarodowych.
Marcin