Forum Krótkofalarskie PKI

sp6vgx
07.08.2021 14:16:47
QTH: KO02NG
Posty: 406 #7849128
@sp3qfe

Tak jak pisałem nie jestem specjalistą. Co do mRNA to nad technologią pracuje się od lat i jest ona dość dobrze znana, udało się rozwiązać wiele problemów jakie stwarzała itd. Jednak czy wszystkie - na razie wygląda że tak. Jednak pamiętajmy że na tak dużą skalę stosujemy ją pierwszy raz. Choć jak pisałem samej technologii mRNA raczej bym się nie obawiał. Sama zawartość fiolki czyli to co nam wstrzykują sama w sobie nie ma takich skutków (a przynajmniej nie zostało to naukowo udowodnione).

Jedyny niepokój może powodować białko S (czyli białko kolca) i jak wspomniałem na chwile obecną większy problem to zachorowanie (czyli białko naturalnego wirusa), a nie to które wytwarzają komórki po szczepieniu. Czy dostaniemy np. w szczepionce Novavax. Samo to białko jak się wydostanie jest cholernie paskudne i to widać w badaniach, lecz jak wspominam dotyczy to zarażenia się wirusem, a nie szczepionki. W zasadzie nie wykluczone jest że może ono powodować raka jak i inne nie wiem czy nie gorsze skutki w perspektywie czasu. To jest bardzo złożony temat, badania ciągle trwają - w zasadzie nie wiele jeszcze wiemy i naukowcy starają się coś dowiedzieć ale na to potrzeba czasu. Sprawa Covid-19 czyli choroby jest też bardziej złożona np. "COVID-19 and Oxidative Stress" https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7768996/ i wiele więcej...

Teraz co do odporności jakiej nabywamy po szczepieniu jak i po przechorowaniu. Nasz układ immunoligiczny jest bardzo złożony, trochę o nim wiem ale ciągle mało by stawiać jakieś tam wielkie diagnozy. W zasadzie tutaj należało by dyskutować z specjalistami w tej dziedzinie, ale tej dyskusji jako tako nie ma i jest ona dławiona wspomnianą narracją jaka jest prowadzona. Teoretycznie w przypadku wariantu alpha szczepionka pokazywała że wytwarza duża odporność (oczywiście są osoby u których ona nie zostanie wytworzona), jednak mamy obecnie różne warianty i to się zmieniło. W zasadzie tutaj nie mamy wiedzy, jest wspomniany w wcześniejszym wpisie nierecenzowany artykuł napisany przez pracowników Pfizera
https://www.medrxiv.org/content/10.1101/2021.07.28.21261159v1 - więc nie dość że brak recenzji to jeszcze konflikt interesów. Sam chętnie bym zobaczył jakieś wiarygodne dane w tym zakresie. To co się dzieje przykładowo w Izraleu pokazuje że tak pięknie nie jest, ale dalej nie jesteśmy w stanie powiedzieć że szczepionka jest beee i nie chroni przed ciężką chorobą. Ot na chwile obecną tych danych jest zbyt mało aby wyciągać sensowne wnioski. Jedni mówią że dalej chroni, inni że to może być ADE itd. Należy poczekać zapewne coś w najbliższych tygodniach powinno się wyjaśnić - przynajmniej częściowo. Pewne jest to że ARR w przypadku wariantów (w tym Delty) na pewno jest niższy... Ja obstawiam to co pisałem czyli szczepionka chroni ale mniej niż było zakładane, ADE uznaję za wizję paranoików - przynajmniej z moją obecną wiedzą.

Teraz jeszcze pytanie czy to jest istotne i jedynie prawdziwe. Pamiętajmy że w przypadku szczepionki nasz układ odpornościowy uczy się jak radzić sobie tylko z białkiem S z wariantu alpha, nawet jak wyjdą nowe to będzie dalej białko S tylko to które zmutowało np. w wariancie Delta. W przypadku naturalnej infekcji układ odpornościowy ma do czynienia z całym wirusem, więc tutaj może zapewne wykształcić odporność która jest bardziej odporna na mutacje. Do tego w grę wchodzą jeszcze komórki NK (natural killer) itd. Inna sprawa taką szansę maja tylko osoby które nie zaliczą zgonu. Tak samo pojawiają się już głosy że szczepionka nie doprowadzi do tzw. odporności stadnej.
Jednym słowem temat bardzo złożony i chyba na chwile obecną nie znajdziemy na to odpowiedzi, a przynajmniej ja takiej odpowiedzi nie znam. Może za jakiś czas coś będę w stanie powiedzieć bo ciągle pogłębiam wiedzę z zakresu immunologii, na razie nie chcę pisać jakiś bzdur i to co wyżej napisałem to tylko jakieś tam przemyślenia.
Po części problem tej odporności porusza wcześniej zamieszczony artykuł "Risk of rapid evolutionary escape from biomedical interventions targeting SARS-CoV-2 spike protein" - opisujący jak działa nasz układ odpornościowy i jak reaguje.

Jak ja mam to podsumować to rakiem itd. bym sobie na chwile obecną głowy nie zawracał, bo to chyba obecnie najmniejszy problem jaki mamy. Są inne znacznie poważniejsze, przez które możemy wysadzić w kosmos znaczną część populacji...

Jeszcze co do samej walki z wirusem to mamy dość ciekawą wiedzę (artykuł z 2004 roku) "Unifying the Epidemiological and Evolutionary Dynamics of Pathogens"
https://www.semanticscholar.org/paper/Unifying-the-Epidemiological-and-Evolutionary-of-Grenfell-Pybus/00c5244fd459309dc7e179f6adb63371390732c3 oraz opierający się o niego " Phylodynamic analysis in the understanding of the current COVID-19 pandemic and its utility in vaccine and antiviral design and assessment" https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33606594/ - i tutaj znowu smuteczek. Szkoda że wielcy tego świata niezbyt na tą wiedzę zwracają uwagę, bo wydaje się bardzo sensowna.

W zasadzie na chwile obecną jest niezbyt ciekawie, tyle można powiedzieć... Natomiast to co robią "elity" naszego świata oraz niektórzy "eksperci" nie napawa optymizmem (mają klapki na oczach). Pozostaje mieć nadzieję że jacyś naukowcy znajdą rozwiązanie i te "elity" jeszcze zechcą ich słuchać (bo z tym też jest problem)...

Ahh i jeszcze jedna sprawa jak widać skupiam się dość mocno na szczepionce mRNA Pfizera - z prostego powodu jest ona obecnie najbardziej popularna, a śledzenie innych jest poza zakresem moich możliwości czasowych.


Tomek - SP6VGX (SWL: SP-0316-JG)
QTH: Warszawa, LOKATOR: KO02NG
http://www.sp6vgx.pl/
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!