sp3slu pisze:
Mam uziemiony maszt 24m z antenami. Wokół jest las z sosnami do wysokości około 18m. Właśnie kolejny raz piorun przywalił w drzewo, korona jest opalona, sterczące kikuty, pod drzewem osypana kora. To w odległości około 70m od mojego masztu. Dlaczego nie wybiera masztu ? (nie mam o to żalu...)
Mam uziemiony maszt 24m z antenami. Wokół jest las z sosnami do wysokości około 18m. Właśnie kolejny raz piorun przywalił w drzewo, korona jest opalona, sterczące kikuty, pod drzewem osypana kora. To w odległości około 70m od mojego masztu. Dlaczego nie wybiera masztu ? (nie mam o to żalu...)
Chyba umyka naszej analizie fakt, że atmosfera - powietrze z którego uderza piorun to nie jednorodna płaska naelektryzowana powierzchnia. To raczej kłębowisko naładowanych mas powietrza, które ciągle się przemieszczają więc można przyjąć, że zanim dotrą do masztu walną w coś co napotkają wcześniej.
"wpis opatrzony znakiem
źródłem prawdy objawionej"
źródłem prawdy objawionej"