sp7ivo pisze:
"Załóżmy, że bezstratna linia jest zakończona całkowicie otwartym obwodem i załóżmy, że linia ma dokładnie jedną długość fali przy częstotliwości roboczej. W tym przypadku prąd na generatorze będzie wynosił zero. W rezultacie prąd w impedancji wewnętrznej generatora będzie wynosił zero. W związku z tym w generatorze nie ma rozpraszanej mocy."
"Załóżmy, że bezstratna linia jest zakończona całkowicie otwartym obwodem i załóżmy, że linia ma dokładnie jedną długość fali przy częstotliwości roboczej. W tym przypadku prąd na generatorze będzie wynosił zero. W rezultacie prąd w impedancji wewnętrznej generatora będzie wynosił zero. W związku z tym w generatorze nie ma rozpraszanej mocy."
Rozumiem, że w powyższym wnioskowaniu autor założył model nadajnika jako źródło napięcia U połączone szeregowo z rezystancją R. No to teraz zewrzyjmy linię na końcu. Teraz prąd popłynie i w generatorze rozproszy się moc U^2/R. Cud?
To tylko tak dla dociekliwych. Ograniczających się do cytowania nic nie przekona.