sp9nrb pisze:
Do kuchenki mikrofalowej firmowej żadne - a dokładnie, umiejętność czytania instrukcji. A wynika to stąd, że właściciel lub obsługujący nie ma prawa grzebać w środku. (Utrata gwarancji czy też świadczeń ubezpieczeniowych).
Natomiast w przypadku krótkofalowców, masz otwartą możliwość (pod pretekstem działalności konstruktorskiej) pogrzebać w środku. Choćby samemu naprawić sprzęt czy wykonać pomiary. Jeżeli ustawa daje takie prawo, to nie może to być puszczone na żywioł.
JAK
canis_lupus pisze:
Zastanówmy się zatem, jakie papiery będą potrzebne, żeby kupić kuchenkę mikrofalową…
Zastanówmy się zatem, jakie papiery będą potrzebne, żeby kupić kuchenkę mikrofalową…
Do kuchenki mikrofalowej firmowej żadne - a dokładnie, umiejętność czytania instrukcji. A wynika to stąd, że właściciel lub obsługujący nie ma prawa grzebać w środku. (Utrata gwarancji czy też świadczeń ubezpieczeniowych).
Natomiast w przypadku krótkofalowców, masz otwartą możliwość (pod pretekstem działalności konstruktorskiej) pogrzebać w środku. Choćby samemu naprawić sprzęt czy wykonać pomiary. Jeżeli ustawa daje takie prawo, to nie może to być puszczone na żywioł.
JAK
Chętnie się dowiem jakie to PRAWO zabrania mi grzebania w mikrofalówce...
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".