canis_lupus pisze:
Zastanówmy się zatem, jakie papiery będą potrzebne, żeby kupić kuchenkę mikrofalową…
sp9nrb pisze:
Nie dziwmy się jak takie osobniki po kupią lampowe dopały po 500W gdzie napięcie anodowe to często 1500V. Tu na usta pcha się takie przysłowie "uczył Marcin............."
JAK
Nie dziwmy się jak takie osobniki po kupią lampowe dopały po 500W gdzie napięcie anodowe to często 1500V. Tu na usta pcha się takie przysłowie "uczył Marcin............."
JAK
Zastanówmy się zatem, jakie papiery będą potrzebne, żeby kupić kuchenkę mikrofalową…
Do kuchenki mikrofalowej firmowej żadne - a dokładnie, umiejętność czytania instrukcji. A wynika to stąd, że właściciel lub obsługujący nie ma prawa grzebać w środku. (Utrata gwarancji czy też świadczeń ubezpieczeniowych).
Natomiast w przypadku krótkofalowców, masz otwartą możliwość (pod pretekstem działalności konstruktorskiej) pogrzebać w środku. Choćby samemu naprawić sprzęt czy wykonać pomiary. Jeżeli ustawa daje takie prawo, to nie może to być puszczone na żywioł.
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)