jfr pisze:
Mmhmm.. Tak, magnes jest na metalowej blaszce, da się zrobić tak, żeby podłączyć do niej oplot. Na koniec od spodu jest przyklejony plasterek taśmy izolującej więc to absolutnie nie ma styku z karoserią samochodu. Tak to ma działać? Taki jaby wirtualny kondensator?
Mmhmm.. Tak, magnes jest na metalowej blaszce, da się zrobić tak, żeby podłączyć do niej oplot. Na koniec od spodu jest przyklejony plasterek taśmy izolującej więc to absolutnie nie ma styku z karoserią samochodu. Tak to ma działać? Taki jaby wirtualny kondensator?
Nie wirtualny, tylko normalny kondziorek
Tak to ma działać. Każdy kondensator jest zbudowany z niestykających się okładek przełożonych izolatorem. W Twoim przypadku jedna okładka, to blaszka z magnesem a druga, to karoseria samochodu. Pomiędzy nimi izolator

Żółtą nić ściężnicy kaźń ryje rysę w twoją jaźń...
...i kiedy widzisz dno gardło ściska ta toń...
Ultra szybki elektron!!!
8-go dnia bogowie stworzyli Malcolma a niebiosa zatańczyły... 😁
Naucz się w końcu lutować! LINK
Pozdro Malcolm