SQ9APD pisze:
No właśnie nie wiem? A jak się zgubi takie ksero, to się robi następne. A jak się zgubi plastikowe pozwolenie, to urząd za 8 zeta go nie wyda. Jeżeli urzędnik będzie mógł zarobić, to na pewno to zrobi, i nie za 8 złotych, bo urzędnik to nie allegrowicz. Sanepid nie wydaje decyzji nawet na zwykłym papierze, bo nie ma za co kupić toneru...
SQ8ERB pisze:
Przecież ksero to koszt kilku groszy i co za problem włożyć je do dokumentów.
Przecież ksero to koszt kilku groszy i co za problem włożyć je do dokumentów.
No właśnie nie wiem? A jak się zgubi takie ksero, to się robi następne. A jak się zgubi plastikowe pozwolenie, to urząd za 8 zeta go nie wyda. Jeżeli urzędnik będzie mógł zarobić, to na pewno to zrobi, i nie za 8 złotych, bo urzędnik to nie allegrowicz. Sanepid nie wydaje decyzji nawet na zwykłym papierze, bo nie ma za co kupić toneru...
Słusznie prawisz.
Mrzonki o plasticzanych pozwoleniach (taki kolejny fetysz) chyba można odpuścić
do czasów dogonienia "zachodu" w innych ważniejszych kwestiach.
Jeszcze niedawno temu trza było bulić 5 dych za wymianę DO w przypadku zmiany danych.
Xero , laminarka i spoko.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home