Anioł:
Przede wszystkim ja tu jestem u siebie. A co do zasłony, to nic nie szkodzi.
Kolińska:
Jak to?
Anioł:
Czy pani zauważyła jakie ja zasłony powiesiłem?
Kolińska:
No te... zielone.
Anioł:
No właśnie. A pani powiesiła żółte z brązowym. I jak to teraz wygląda? Ohyda.
Kolińska:
A co to pana obchodzi jakie ja mam u siebie zasłony?
Anioł:
Ja jestem odpowiedzialny za ten dom i wymagam społecznego podejścia. Ja powiesiłem zielone, pani brązowe. No i jak to teraz wygląda? Jak gówno w lesie. I ja się na to nie zgadzam.
.
.
.
.
Tak - ten avek wygląda właśnie jak g.wno w lesie.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home