ZGi pisze:
właśnie nie mam jak za bardzo założyć na końcach rury żadnej. Tylko linkę na odciągi.
właśnie nie mam jak za bardzo założyć na końcach rury żadnej. Tylko linkę na odciągi.
Witam (imię?)
Jako stary praktyk proponuję przedłużenie ramion anteny 80 m o te 3m + ca 0.5 m . Następnie końce zagięć, naciągnąć linką w dowolnym, wygodnym kierunku i zamocować. Linka – żyłka wędkarska lub linka do bielizny.
Następnie doprowadzić do rezonansu na wybranej częstotliwości w paśmie 80 m. (minimum WFS) Do rezonansu doprowadza się przez skracania odcinka 3 m ++. Pod koniec, jeśli jest to możliwe, można pozostały kawałek doginać w kierunku do części głównej dipola. Powoduje to elektryczne skracanie anteny bez ryzyka ucięcia "za dużo".
Zaginanie końców teoretycznie wpływa na charakterystykę anteny, ale w praktyce nie ma to znaczenia. Większy wpływ mają pobliskie rury, metalowe rynny, uziemienia itd. Takie próby z zagiętymi końcami dają sporo możliwości i doświadczenia. Zaczyna się antenę "rozumieć" Zmieniając sposób odchylenia zmienia się długość elektryczną i częstotliwość rezonansową.
Pozdrawiam
Zdzisław, SP6LB