sq6ade pisze:
Jest jakiś duży przepływ prądu pomiędzy minusem radia na kablu a masą radia.
Bezpiecznik jest na plusie więc się nie spalił.
Może korpus radia lub przewód antenowy dostaje jakiegoś zwarcia
do metalowego detalu będącego na plusie instalacji auta ?
Jest jakiś duży przepływ prądu pomiędzy minusem radia na kablu a masą radia.
Bezpiecznik jest na plusie więc się nie spalił.
Może korpus radia lub przewód antenowy dostaje jakiegoś zwarcia
do metalowego detalu będącego na plusie instalacji auta ?
Antena jest przykręcona do klapy bagażnika . Uchwyt radia jest przykręcony do plastyku w aucie , pozostaje tylko chwilowy ,,
+ na karoserii , ale to raczej nie do wykrycia .
Klema minusowa jest porządnie połączona z karoserią .
Jak się ustrzec przed spaleniem radyjka ???