Witajcie
W pokoju szpitalnym pustki (w TV mecz), więc siadłem jednak do napisania odpowiedzi na zaległe listy do mnie. Z takie perspektywy nagłej zmiany miejsca zamieszkania, stanu zdrowia, patrzy się inaczej - z dużo większym dystansem, zdając sobie pytanie: jaki głębszy sens mają poruszane tu na forum sprawy wobec przemijania, cierpienia…?
Cierpliwość jest często w sprzeczności z oczekiwaniem natychmiastowej informacji. Sprawa konferencji i jej zakończenia mogła być jeszcze nadal mało znana, gdyby nie świadomość, że części naszego środowiska zależy na informacji.
Myślę, że ostatni komunikat PZK dał odpowiedź na większość zapytań, a czas pokaże czy główny cel konferencji został osiągnięty. Mam na myśli jednolite traktowanie nas przez wszystkie WIOŚ i WSSE, uproszczenie procedur. Jestem pewien, że o efektach będzie można powiedzieć dopiero za kilka miesięcy, bo nie tylko my, ale i także urzędy potrzebują czasu, by zapoznać się z ustaleniami.
Oby tak było, a my na ile to możliwe nadal róbmy dobrze swoje – na przykład podchodząc do tematu lobbingu w sprawach opłat. Na ile zdrowie mi na to pozwoli obiecuję pomoc.
A teraz zmykam do szpitalnego łóżka, bo mnie „piguła” pogoni strzykawą.

W pokoju szpitalnym pustki (w TV mecz), więc siadłem jednak do napisania odpowiedzi na zaległe listy do mnie. Z takie perspektywy nagłej zmiany miejsca zamieszkania, stanu zdrowia, patrzy się inaczej - z dużo większym dystansem, zdając sobie pytanie: jaki głębszy sens mają poruszane tu na forum sprawy wobec przemijania, cierpienia…?
Cierpliwość jest często w sprzeczności z oczekiwaniem natychmiastowej informacji. Sprawa konferencji i jej zakończenia mogła być jeszcze nadal mało znana, gdyby nie świadomość, że części naszego środowiska zależy na informacji.
Myślę, że ostatni komunikat PZK dał odpowiedź na większość zapytań, a czas pokaże czy główny cel konferencji został osiągnięty. Mam na myśli jednolite traktowanie nas przez wszystkie WIOŚ i WSSE, uproszczenie procedur. Jestem pewien, że o efektach będzie można powiedzieć dopiero za kilka miesięcy, bo nie tylko my, ale i także urzędy potrzebują czasu, by zapoznać się z ustaleniami.
Oby tak było, a my na ile to możliwe nadal róbmy dobrze swoje – na przykład podchodząc do tematu lobbingu w sprawach opłat. Na ile zdrowie mi na to pozwoli obiecuję pomoc.
A teraz zmykam do szpitalnego łóżka, bo mnie „piguła” pogoni strzykawą.
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo