Mam takie samo zdanie jak Grzegorz SQ4NR.
Dodam tylko, że najlepszymi (dla mnie) wskaźnikami dobrego pracy ze strony DX (nie w zawodach) są:
- płynność (rytm w zaliczaniu kolejnych QSO -> sam rate jest na drugim planie, ale dobrze aby był możliwie wysoki
- przewidywalność ruchów Rx (w efekcie dostajemy bardziej płynną pracę)
Wołanie "by numbers" jest dla mnie mocno frustrujące - nie znoszę.
Dobry dx op "wyciągnie" również stacje QRP z pileupu, nawet bez splitu, w zawodach.
73 Sławek
Dodam tylko, że najlepszymi (dla mnie) wskaźnikami dobrego pracy ze strony DX (nie w zawodach) są:
- płynność (rytm w zaliczaniu kolejnych QSO -> sam rate jest na drugim planie, ale dobrze aby był możliwie wysoki
- przewidywalność ruchów Rx (w efekcie dostajemy bardziej płynną pracę)
Wołanie "by numbers" jest dla mnie mocno frustrujące - nie znoszę.
Dobry dx op "wyciągnie" również stacje QRP z pileupu, nawet bez splitu, w zawodach.
73 Sławek