Arku,
Oczekujesz w tym wypadku rzeczy raczej w przypadku Prezydium ZG PZK mało możliwej. Przeświadczenie o nie omylności jest w tym gronie tak wielkie że nie oczekuj że będą słuchać tego co mówią i piszą inni.
SP5UHW piszący i mówiący że są błędne decyzje - jest beee
SP6OUJ piszący i mówiący że są błędne decyzję - jest beee
SP5XVY piszący i mówiący że są błędne decyzję - jest beee
SP6AKI zadający niewygodne pytania - jest beee
itd itd itd....
Ludzi którzy wskazują wady i błędy nazywa się wrogami, a nie stara się zrozumieć to co oni piszą i mówią. Nie oczekuj w związku z tym że będzie się słuchać uwag.
Andrzeju SP8LBK
Napiszę Ci z praktyki, a nie z tego że mi się wydaje - APELACJE PZK przegra
przesuniemy aganie tego bubla tylko w czasie nic więcej (ale kierunek właściwy bo trzeba wykorzystać cała sytuację żeby można było powiedzieć że nic się nie dało zrobić)
Wystarczyło jednak posłuchać głosów adwersarzy którzy wskazywali na wady w zapisach.
I nie pisz że tak chcieli delegaci bo daję złoto przeciw orzechom że w 99% nie rozumieli zapisów zarówno ustawy o pożytku publicznym i wolontariacie, jak i poprawek statutu. Głosowali bo zarządzono głosowanie.
Realia są brutalne i smutne. Obecnie jeszcze dodatkowo staje się kosztowne.
Witold Zakrzewski
SP5UHW
Oczekujesz w tym wypadku rzeczy raczej w przypadku Prezydium ZG PZK mało możliwej. Przeświadczenie o nie omylności jest w tym gronie tak wielkie że nie oczekuj że będą słuchać tego co mówią i piszą inni.
SP5UHW piszący i mówiący że są błędne decyzje - jest beee
SP6OUJ piszący i mówiący że są błędne decyzję - jest beee
SP5XVY piszący i mówiący że są błędne decyzję - jest beee
SP6AKI zadający niewygodne pytania - jest beee
itd itd itd....
Ludzi którzy wskazują wady i błędy nazywa się wrogami, a nie stara się zrozumieć to co oni piszą i mówią. Nie oczekuj w związku z tym że będzie się słuchać uwag.
Andrzeju SP8LBK
Napiszę Ci z praktyki, a nie z tego że mi się wydaje - APELACJE PZK przegra
przesuniemy aganie tego bubla tylko w czasie nic więcej (ale kierunek właściwy bo trzeba wykorzystać cała sytuację żeby można było powiedzieć że nic się nie dało zrobić)
Wystarczyło jednak posłuchać głosów adwersarzy którzy wskazywali na wady w zapisach.
I nie pisz że tak chcieli delegaci bo daję złoto przeciw orzechom że w 99% nie rozumieli zapisów zarówno ustawy o pożytku publicznym i wolontariacie, jak i poprawek statutu. Głosowali bo zarządzono głosowanie.
Realia są brutalne i smutne. Obecnie jeszcze dodatkowo staje się kosztowne.
Witold Zakrzewski
SP5UHW