sp8mrd pisze:
A ja byłem przekonany, że ten wątek jest o jednym naszym Koledze, nie jakimś tłumie idiotów.
Czy masz konkretną, dobrą, nieobraźliwą propozycję jak zaradzić tej sytuacji?
A ja byłem przekonany, że ten wątek jest o jednym naszym Koledze, nie jakimś tłumie idiotów.
Czy masz konkretną, dobrą, nieobraźliwą propozycję jak zaradzić tej sytuacji?
Wątek był o jednym MOŻE TWOIM koledze, ale jak życie pokazało samo rozwiązało problem zakłóceń.
Adrian