Marek SP6NIC
Ubolewam, że ten wątek wykorzystujesz pisząc nie na temat.
Wywołany do „tablicy” pragnę Ciebie i innych przestrzec by nie budowali barykad, bo krótkofalarstwo łączy ludzi dobrej woli. (wrogów nam nie trzeba)
Proszę nie wciskać kitu i nie pisać nieprawdy. Prezesa Piotra SP2JMR-a uważam jako osobę bezgranicznie oddaną krótkofalarstwu. Dlatego na ostatnim Zjeździe SPOTC próbowałem wspomóc, ukierunkować aby więcej korzystał z członków prezydium i statutowo zobowiązanych. Trudno podołać wszystkim obowiązkom, należy skupić się wyłącznie na najważniejszym kierunku tj. tam gdzie kroją się Ustawy-Rozporządzenia.
To jest miejsce działania prezesa PZK.
Widząc jego zmęczenie i dyskomfort w pracy + wypalenie pragnąłem uchronić naszego prezesa przed najgorszym, katastrofą bo nie każdy organizm jest ze stali.
Członkowie PZK oczekują nie medali, odznak, ale zapewnienie prawnej ochrony jak w Statucie R.II p.6 i 7 umożliwiając im korzystania z pasji krótkofalarstwa. Zarząd Główny PZK wobec członków jest zobowiązany do aktywnej działalności właśnie na odcinku prawa, a nie pospolite ruszenie.
Odmienne zdanie to nie wróg, a tylko przyjaciel, który ma inną optykę.
Ogólnie wiadomo, jak brakuje koncepcji to szukanie wrogów też jest jakąś działalnością,
ale czy pożyteczną?
VY73! Julian SP3PL
Ubolewam, że ten wątek wykorzystujesz pisząc nie na temat.
Wywołany do „tablicy” pragnę Ciebie i innych przestrzec by nie budowali barykad, bo krótkofalarstwo łączy ludzi dobrej woli. (wrogów nam nie trzeba)
Proszę nie wciskać kitu i nie pisać nieprawdy. Prezesa Piotra SP2JMR-a uważam jako osobę bezgranicznie oddaną krótkofalarstwu. Dlatego na ostatnim Zjeździe SPOTC próbowałem wspomóc, ukierunkować aby więcej korzystał z członków prezydium i statutowo zobowiązanych. Trudno podołać wszystkim obowiązkom, należy skupić się wyłącznie na najważniejszym kierunku tj. tam gdzie kroją się Ustawy-Rozporządzenia.
To jest miejsce działania prezesa PZK.
Widząc jego zmęczenie i dyskomfort w pracy + wypalenie pragnąłem uchronić naszego prezesa przed najgorszym, katastrofą bo nie każdy organizm jest ze stali.
Członkowie PZK oczekują nie medali, odznak, ale zapewnienie prawnej ochrony jak w Statucie R.II p.6 i 7 umożliwiając im korzystania z pasji krótkofalarstwa. Zarząd Główny PZK wobec członków jest zobowiązany do aktywnej działalności właśnie na odcinku prawa, a nie pospolite ruszenie.
Odmienne zdanie to nie wróg, a tylko przyjaciel, który ma inną optykę.
Ogólnie wiadomo, jak brakuje koncepcji to szukanie wrogów też jest jakąś działalnością,
ale czy pożyteczną?
VY73! Julian SP3PL