QTH:
KO13nd
Posty: 97 #611600
|
Witam! Rybakov (nazwa chyba pochodzi od tego, że przypomina wędkę, a nie od nazwiska) to nic innego jak pionowa wersja random wire'a czyli krótkiego long wire'a. Opisy tego typu konstrukcji były w pismach krótkofalarskich (ktoś mi kiedyś dał xero takiego artykułu chyba z CQ DL, ale "poszedł w ludzi" i chyba też coś było na ten temat w "Świecie Radio" . O sprawności takiej anteny decyduje wiele czynników (wysokość, na jakiej jest zainstalowana antena, jej otoczenie i chyba najważniejszy: dobre uziemienie lub dobra przeciwwaga). Za dużej skuteczności to mieć nie może ze względu na przynajmniej dwie sprawy: straty w balunie i charakterystykę przestrzenną promieniowania (wydaje się, że antena powinna stosunkowo dużo promieniować "w niebo" . Czy to działa? Pewnie mocno zależy to od wielu spraw, ale jakiś czas temu sąsiad postawił sobie prowizorycznie takie coś na dachu 11-piętrowego wieżowca., tyle że miało około 8 m i dobrał przekładnię baluna (dałem mu do testów balun, gdzie mógł wybrać 1:1, 1:4, 1:9 albo 1:16). Po zniszczeniu prowizorki przez wichurę, sąsiad powiedział, że postawi takie coś jeszcze raz, ale solidniejsze, więc chyba nie było takie złe... VY 73! Gienek SP4NKQ |