HF1D pisze:
Józek,
przepraszam, ale tracę cierpliwość.
Co Ty mi pieprzysz o dokumentacji budynku?
Rozmowa jest o świstku nazywanym szumnie "świadectwo operatorskie".
Nie raczyłeś odpowiedzieć na pytanie po co Ci ten dokument w postaci papierowej i cały czas zmieniasz temat.
Przechowywaniem dokumentacji projektowej niech martwi się użytkownik. Średnio mnie to obchodzi.
Zejdź na ziemię bo temat jest o Ustawie "Prawo Komunikacji Elektronicznej" i temu co krotkofalarstwo może zyskać na zmianach.
Józek,
przepraszam, ale tracę cierpliwość.
Co Ty mi pieprzysz o dokumentacji budynku?
Rozmowa jest o świstku nazywanym szumnie "świadectwo operatorskie".
Nie raczyłeś odpowiedzieć na pytanie po co Ci ten dokument w postaci papierowej i cały czas zmieniasz temat.
Przechowywaniem dokumentacji projektowej niech martwi się użytkownik. Średnio mnie to obchodzi.
Zejdź na ziemię bo temat jest o Ustawie "Prawo Komunikacji Elektronicznej" i temu co krotkofalarstwo może zyskać na zmianach.
Przy takim myśleniu nic nie uzyskacie a jeszcze stracicie. Ile stron pisania i czy jest przynajmniej wstępnie określony wariant propozycji zmian? Nie wielu tylko wykazuje się elokwencją ale nie myśleniem. Z czym chcecie iść do ministra, z czym do prezesa UKE? Tam każdy dokument jest trzepany przez osoby kierunkowe i przez bandę prawników. I jest to porównywane z istniejącym prawem międzynarodowym unijnym i krajowym. Jest jeszcze czas na załatwienie wielu naszych spraw w rozporządzeniu. A nikt nie napisze ustawy o służbie radioamatorskiej. Co najwyżej kilka punktów. A jeszcze do tego związek nie ma prawników, którzy by byli związani z naszą specjalnością i ..............
Ja mogę zamilknąć w tym temacie. Ale proszę bardzo napisz propozycje, daj pod publiczny i prawny osąd, przekonaj zarząd i braterskie organizacje do tych propozycji i naprzód.
śmiało, bo jak tego nie zrobi związek to zrobią to za was prawnicy ministra, którzy o ruchu radioamatorskim wiedzą tyle co nic.
Napisz, nawet nie będę krytykował
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)