Koledzy!
Przez kilka lat intensywnie pracowałem w zawodach KF po 24 i 48 godzin używając Windows XP.
Nigdy mi się nic takiego nie zdażyło , ani o takim przypadku nie słyszałem.
Chyba trochę przesadzacie z tą ostrożnością, obawiając się padnięcia systemu w ciągu króciutkich zawodów.
Bardziej należy obawiać się wyłączenia prądu, padnięcia dysku itd..
Ale przed takimi nieszczęściami nie chroni żaden system.
Co do zapisu do pamięci zrobionych QSO: na UKF robi się tyle łączności,
że ustawienie w programie autosave co minutę, obniża do zera możliwość utraty danych.
Przez kilka lat intensywnie pracowałem w zawodach KF po 24 i 48 godzin używając Windows XP.
Nigdy mi się nic takiego nie zdażyło , ani o takim przypadku nie słyszałem.
Chyba trochę przesadzacie z tą ostrożnością, obawiając się padnięcia systemu w ciągu króciutkich zawodów.
Bardziej należy obawiać się wyłączenia prądu, padnięcia dysku itd..
Ale przed takimi nieszczęściami nie chroni żaden system.
Co do zapisu do pamięci zrobionych QSO: na UKF robi się tyle łączności,
że ustawienie w programie autosave co minutę, obniża do zera możliwość utraty danych.