Złapałem po tym weekendzie bakcyla na mikrofale, bo w zeszłym tygodniu widziałem na własne oczy jak Krystian SQ2KL (nasz koordynator do sprawa ARISS w Polsce) odebrał na odbiorniku krótkofalarskim (1.2GHz) radioamatorskim poprzez konwerter sygnały radiowe z pasma prawie 10GHz. Sygnały które zostały odebrane (nie były dekodowane) sa nadawane w sposób ciągły (dane telemetryczne) z satelit wyruszających na podbój wszechświata. Tym razem były to satelity oddalone o około 1.5 jednostki astronomicznej. (1 jednostka astronomiczna to odległość: Ziemia - Słońce). Zdaje sobie sprawę, że to jest sporadyczny przypadek wymagający zgrania wielu czynników sprzętowych, oraz zdolności operatorskich jednak warto o nim wspomnieć, bo jest to niebagatelny wyczyn....
Co mnie przeraza w mikrofalach to kosztowność sprzętu i chyba wciąż trudności z dostępem do niego. Czy to prawda?
Co mnie przeraza w mikrofalach to kosztowność sprzętu i chyba wciąż trudności z dostępem do niego. Czy to prawda?
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.