sp6vgx pisze:
[quote=canis_lupus]Kupowanie podróbek w Chinach zamiast normalnie po ludzku od M0NKA... Słabe.
[quote=canis_lupus]Kupowanie podróbek w Chinach zamiast normalnie po ludzku od M0NKA... Słabe.
Oj ostrożny był bym z takimi opiniami ,) Trochę osób wykonało ten trx nie bazując na zakupionych zestawach i trochę tych osób sprzedało te trx-y... Sparrow SP3OSJ to też w zasadzie M0NKA.
Reasumując jak ktoś udostępnia dokumentacje do budowy trx-a trudno nazwać wszystkie projekty klonami... bo niby dlaczego ? Kity zazwyczaj są dla osób które chcą sobie ułatwić życie...
W zasadzie w ten sposób wszystkie trx-y home made można nazwać klonami jeśli nie jesteśmy autorem konstrukcji...
btw zbudowałem od zera dawno temu M0NKA nie bazując na gotwych PCB itd. pobawiłem się i sprzedałem - uważasz że to słabe ? leżą też mi w domu jeszcze PCB które zamawiałem (bo jednej sztuki się nie opłacało) - jak je wystawię do sprzedania to też będzie słabe ?
[/quote]
Przeczytaj dokłądnie co napisałem co jest słabe. Czy pisałem o WYKONANIU na swój użytek?
Wszystko zależy od licencji. M0NKA wyraźnie pisze:
"mcHF
This site is the home of the mcHF QRP transceiver. It is a small, home-brewed amateur radio project. Firmware is released as open source and most project files are released as well, with the only restriction of not commercial use (manufacturing and sales of kits or complete product)."
A chinczycy niestety łamią te ograniczenia.
Cupełnie inna spreawa ma się z analizatorem wg EU1KY, który jasno określił: "rób co chcesz" (wolne tłumaczenie zachowujące) sens. Tu bym nie miał żadnych obiekcji kupic od chinczyka.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".