
Posty: 729 #5433857
|
canis_lupus pisze:
Odwiedzili, nieprawidłowości nie stwierdzili. Pogadali, pojechali. Och...
Jak znam życie, to jeszcze kawkę wypili, ciastko zjedli, pogadali o ham shacku i rozeszli się w przyjacielskich nastrojach! Tak trzymać, wszak nie ma się o co obrażać.  |