David jest stosunkowo nowym słowem wdrażanym jak widac z książki używane i zalecane w latach 60tych, a opublikowane przez trzech kolegów krótkofalowców w 1967 roku. Nowe? Może mało znane.
Ja odnoszę wrażenie, że ich pozycja była mniej popularna w kręgach krótkofalarskich niż książka SP5HS.
Niektórzy starsi krótkofalowcy pamiętali poprzednie literowanie (i wiedzę) pojawiła się nowa ksiązka bardziej dostępna i nowi adepci pochłaniali tą wiedzą + to co zasłyszeli na pasmach. No i powstał miks. Jak to profesor Miodek powiedział, to my sami tworzymy polska ojczysta mowę, i to co kilka lat temu mogło się wydawać dziwolągiem, ponieważ weszło w życie staje sie normalnością i poprawnym elementem języka ojczystego.
Ja odnoszę wrażenie, że ich pozycja była mniej popularna w kręgach krótkofalarskich niż książka SP5HS.
Niektórzy starsi krótkofalowcy pamiętali poprzednie literowanie (i wiedzę) pojawiła się nowa ksiązka bardziej dostępna i nowi adepci pochłaniali tą wiedzą + to co zasłyszeli na pasmach. No i powstał miks. Jak to profesor Miodek powiedział, to my sami tworzymy polska ojczysta mowę, i to co kilka lat temu mogło się wydawać dziwolągiem, ponieważ weszło w życie staje sie normalnością i poprawnym elementem języka ojczystego.
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.