Nic nowego. Gdyby wszyscy tak myśleli, świat dawno przestałby istnieć.
Krótkofalarstwo miałoby postać z lat 80-tych - czyli nic innego i rozwojowego.
Stary temat jak morze. W dobie rozwoju wszystkich i wszystkiego działanie hamulcowych
i krytykanktów na pewno nie cofnie do tyłu chcących poznawać nowe rozwiązania.
Z drugiej strony wszystko byłoby nudne jak falki z olejem. Trochę mi was szkoda ale cóż,
każdy jest kowalem swojego losu.
Krótkofalarstwo miałoby postać z lat 80-tych - czyli nic innego i rozwojowego.
Stary temat jak morze. W dobie rozwoju wszystkich i wszystkiego działanie hamulcowych
i krytykanktów na pewno nie cofnie do tyłu chcących poznawać nowe rozwiązania.
Z drugiej strony wszystko byłoby nudne jak falki z olejem. Trochę mi was szkoda ale cóż,
każdy jest kowalem swojego losu.
Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?