sp9fys pisze:
Nie sądzę żeby literatura z przełomu lat 60 i 70-tych podawała bałamutną wiedzę (jest raczej na odwrót).
Nawet w "Poradniku Radioamatora", praca zbiorowa takiej rewelacji cyt:"takiego wzmacniacza nie przesterujesz" jako żywo nie spotkasz.
Nie sądzę żeby literatura z przełomu lat 60 i 70-tych podawała bałamutną wiedzę (jest raczej na odwrót).
Nawet w "Poradniku Radioamatora", praca zbiorowa takiej rewelacji cyt:"takiego wzmacniacza nie przesterujesz" jako żywo nie spotkasz.
To się wzięło z tamtych czasów. Słynny wzmacniacz na GU50 + RBM1. Do wysterowania lampy w siatce do wystarczyło. Ale do wysterowania w katodzie to było już ciut mało. I stąd te twierdzenie. Po prostu ludziska nie mieli czym sterować. To były czasy RBM1, A7B (UKF), 10RT czy RSB,
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)