Moje korzyści:
- Pracowałem na kf wcześniej niż wielu kolegów czekających na "zniesienie". Nie musiałem czekać na ten przywilej
- Przez ostatnie 2 lata zrobiłem więcej dxów na cw niż wcześniej innymi emisjami, to jest dla mnie namacalny powód, że się to opłaca.
- Nauczenie się cw to tak samo jakby nagle dostać licencję na kolejne pasma. Jest tyle stacji pracujących na cw, że sporo czasu zajmuje przeskanowanie wszystkiego
- Znajomość cw to niewątpliwie prestiż dla każdego operatora
- Na imprezach typu uruchomienie stacji okolicznościowej robie wielokrotnie więcej qso niż koledzy na ssb
- W zawodach mam większą możliwość wyboru kategorii
W tych zawodach pracuje ssb+cw, w innych np samo cw.
- Odnośnie zawodów... na ssb jak zaczynają się zawody siężko jest palec wcisnąć... na cw jest jakby więcej miejsca.
Na koniec chciałbym powiedzieć o negatywnej postawie wielu kolegów znających cw. "Ja jestem telegrafistą z Ty głąb z mikrofonem w ręku". W ten sposób nikogo nie zachęcimy! To niekoleżeńskie i to są raczej cechy słabego a nie dobrego krótkofalowca. Bądźmy tymi dobrymi krótkofalowcami. Pomagajmy innym kolegom a nie wyśmiewajmy. Każdy kiedyś zaczynał.
73
de Łukasz
- Pracowałem na kf wcześniej niż wielu kolegów czekających na "zniesienie". Nie musiałem czekać na ten przywilej
- Przez ostatnie 2 lata zrobiłem więcej dxów na cw niż wcześniej innymi emisjami, to jest dla mnie namacalny powód, że się to opłaca.
- Nauczenie się cw to tak samo jakby nagle dostać licencję na kolejne pasma. Jest tyle stacji pracujących na cw, że sporo czasu zajmuje przeskanowanie wszystkiego
- Znajomość cw to niewątpliwie prestiż dla każdego operatora
- Na imprezach typu uruchomienie stacji okolicznościowej robie wielokrotnie więcej qso niż koledzy na ssb
- W zawodach mam większą możliwość wyboru kategorii
- Odnośnie zawodów... na ssb jak zaczynają się zawody siężko jest palec wcisnąć... na cw jest jakby więcej miejsca.
Na koniec chciałbym powiedzieć o negatywnej postawie wielu kolegów znających cw. "Ja jestem telegrafistą z Ty głąb z mikrofonem w ręku". W ten sposób nikogo nie zachęcimy! To niekoleżeńskie i to są raczej cechy słabego a nie dobrego krótkofalowca. Bądźmy tymi dobrymi krótkofalowcami. Pomagajmy innym kolegom a nie wyśmiewajmy. Każdy kiedyś zaczynał.
73
de Łukasz