Kolego..nie ma co tak łatwo składać broni.
Ale rozśmieszyło mnie Twoje podsumowanie bo czasami mam podobne wrażenia
Mój fider idzie prosto z dachu, pomiędzy książkami i drewnianymi półkami. Gotowe ognisko
(puk puk w niemalowane)
Już lepiej fider na dachu odłączyć na czas letni
po co zaraz demontować.
Wiadomo, każdy robi co może. Przy amatorskich konstrukcjach zabezpieczenia te są połowiczne i praktycznie żadne przy uderzeniu bezpośrednim. Na nic się zdadzą, przełączniki i skrzynki jeśli walnie i popłynie prąd + napięcie o wartości kilkudziesięciu tysięcy... wszystko się stopi, część popłynie do ziemi(o ile masz zapewnione podstawowe przyłącza masztu) a reszta do domu jak będzie taka droga. Oczywiście zastosuj ten odgromnik - pozbędziesz się iskier i zapewnisz elektryczne zwarcie do ziemi. Zrób uziom masztu i kup gaśnice, nie siedź w pokoju podczas burzy jak nie możesz wywalić fiderów z pokoju, jak wyjeżdżasz na dłużej odłączaj fidery na dachu, nie podłączaj nic do kaloryferów i rur wodociągowych(trzeba pamiętać, że rury wodociągowe mają np. wodomierze), wzorcowo jest zwierać anteny do ziemi. Nawet jeśli ma się oddzielne uziomy do sprzętu i anten to nie wszystko. Trzeba zadbać o to, aby były wykonane prawidłowo a ich oporność elektryczna minimalna.
Reszta to kwestia przyzwyczajenia. Nasi rodzice całe życie przesiedzieli przy telewizorach, których anteny wisiały na dachu...
Już lepiej fider na dachu odłączyć na czas letni
Wiadomo, każdy robi co może. Przy amatorskich konstrukcjach zabezpieczenia te są połowiczne i praktycznie żadne przy uderzeniu bezpośrednim. Na nic się zdadzą, przełączniki i skrzynki jeśli walnie i popłynie prąd + napięcie o wartości kilkudziesięciu tysięcy... wszystko się stopi, część popłynie do ziemi(o ile masz zapewnione podstawowe przyłącza masztu) a reszta do domu jak będzie taka droga. Oczywiście zastosuj ten odgromnik - pozbędziesz się iskier i zapewnisz elektryczne zwarcie do ziemi. Zrób uziom masztu i kup gaśnice, nie siedź w pokoju podczas burzy jak nie możesz wywalić fiderów z pokoju, jak wyjeżdżasz na dłużej odłączaj fidery na dachu, nie podłączaj nic do kaloryferów i rur wodociągowych(trzeba pamiętać, że rury wodociągowe mają np. wodomierze), wzorcowo jest zwierać anteny do ziemi. Nawet jeśli ma się oddzielne uziomy do sprzętu i anten to nie wszystko. Trzeba zadbać o to, aby były wykonane prawidłowo a ich oporność elektryczna minimalna.
Reszta to kwestia przyzwyczajenia. Nasi rodzice całe życie przesiedzieli przy telewizorach, których anteny wisiały na dachu...
10-20 maj 2010.
Comino Island expedition
www.9h3tk.pl
Kenwood TS-2000X + Hy-Gain AV-640
Comino Island expedition
www.9h3tk.pl
Kenwood TS-2000X + Hy-Gain AV-640