Jak kogoś bolą paralotniarze to:
1. Są pasma gdzie mogą legalnie pracować np pasmo LPD na 435 MHz.
2. Zamiast bić pianę wystarczy zadzwonić do UKE i/lub do ULC-u i się zapytać.
3. Można kupić radiotelefon i do tego, u tego samego sprzedawcy wykupić pozwolenie radiowe.
4. Można zrobić stosowne uprawnienia państwowe i nie przejmować się brzęczącymi pszczółkami.
Problem, ze lotnictwo używa zasadniczo AM ale do łączności ziemia - paralotnia wystarczy FM.
1. Są pasma gdzie mogą legalnie pracować np pasmo LPD na 435 MHz.
2. Zamiast bić pianę wystarczy zadzwonić do UKE i/lub do ULC-u i się zapytać.
3. Można kupić radiotelefon i do tego, u tego samego sprzedawcy wykupić pozwolenie radiowe.
4. Można zrobić stosowne uprawnienia państwowe i nie przejmować się brzęczącymi pszczółkami.
Problem, ze lotnictwo używa zasadniczo AM ale do łączności ziemia - paralotnia wystarczy FM.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)