Witam,
Mam pytanie odnośnie wyłącznika różnicowoprądowego przy zasilaniu / uziemieniu shacku.
Sytuacja wygląda następująco:
W domu: kilkuletnia instalacja, jeden RCB (30mA) na cały dom
W shacku: TRX, zasilacz, przełącznik antenowy, komputer - desktop
Poza domem: dodatkowa szpilka uziemiająca wprowadzona na potrzeby shacku
Problem:
Wcześniej korzystałem tylko z Diamonda cp6-sr, wszystko zachowywało się OK.
Od momentu kiedy postawiłem w ogrodzie wędkę, pociągnąłem na dach nowy kabel, a między wędką a domem rozwinąłem dipola to różnicówka zaczęła się wyłączać. Wyłącza się właściwie tylko wieczorem, lub rano.
Po włączeniu różnicówki, problem znika. Do następnego dnia.
Wczoraj przerzuciłem cp6-sr z dachu na ogród, więc musiałem pociągnąć nowy kabel z shacka. Po podłączeniu anteny, wieczorem, różnicówka wybiła kilka razy (co nie zdarzało się wcześniej), czasaim wybijała kilkanaście sekund po włączeniu.
Po którymś wybiciu, odłączyłem anteny od przełącznika antenowego i problem zniknął.
Wszystkie urządzenia w shacku oczywiście podpięte do uziemienia instalacji, ale dodatkowo: komputer, trx, przełącznik i zasilacz, podpięte są do szpilki przy shacku.
Zdaje sobie sprawe z faktu, że jeden RCB na cały dom to troche mało. W tym tygodniu się tym zajmę.
RCB zdarzał się wybijać nawet gdy TRXy i reszta sprzętu były powyłączane.
Pytania:
- czy jeśli mam uziemienie w gniazdkach, to powinienem w ogóle podłączać dodatkowy uziom w shacku?
- czy fakt, że wybija częściej po podłączeniu dodatkowych kabli/anten to przypadek?
Dzięki i pozdrawiam!
Mam pytanie odnośnie wyłącznika różnicowoprądowego przy zasilaniu / uziemieniu shacku.
Sytuacja wygląda następująco:
W domu: kilkuletnia instalacja, jeden RCB (30mA) na cały dom
W shacku: TRX, zasilacz, przełącznik antenowy, komputer - desktop
Poza domem: dodatkowa szpilka uziemiająca wprowadzona na potrzeby shacku
Problem:
Wcześniej korzystałem tylko z Diamonda cp6-sr, wszystko zachowywało się OK.
Od momentu kiedy postawiłem w ogrodzie wędkę, pociągnąłem na dach nowy kabel, a między wędką a domem rozwinąłem dipola to różnicówka zaczęła się wyłączać. Wyłącza się właściwie tylko wieczorem, lub rano.
Po włączeniu różnicówki, problem znika. Do następnego dnia.
Wczoraj przerzuciłem cp6-sr z dachu na ogród, więc musiałem pociągnąć nowy kabel z shacka. Po podłączeniu anteny, wieczorem, różnicówka wybiła kilka razy (co nie zdarzało się wcześniej), czasaim wybijała kilkanaście sekund po włączeniu.
Po którymś wybiciu, odłączyłem anteny od przełącznika antenowego i problem zniknął.
Wszystkie urządzenia w shacku oczywiście podpięte do uziemienia instalacji, ale dodatkowo: komputer, trx, przełącznik i zasilacz, podpięte są do szpilki przy shacku.
Zdaje sobie sprawe z faktu, że jeden RCB na cały dom to troche mało. W tym tygodniu się tym zajmę.
RCB zdarzał się wybijać nawet gdy TRXy i reszta sprzętu były powyłączane.
Pytania:
- czy jeśli mam uziemienie w gniazdkach, to powinienem w ogóle podłączać dodatkowy uziom w shacku?
- czy fakt, że wybija częściej po podłączeniu dodatkowych kabli/anten to przypadek?
Dzięki i pozdrawiam!
73! Tomek
https://www.qrz.com/db/SQ9FVE
https://www.qrz.com/db/SQ9FVE