Posty: 91 #3893688
|
Witam, Mam pytanie odnośnie wyłącznika różnicowoprądowego przy zasilaniu / uziemieniu shacku.
Sytuacja wygląda następująco: W domu: kilkuletnia instalacja, jeden RCB (30mA) na cały dom W shacku: TRX, zasilacz, przełącznik antenowy, komputer - desktop Poza domem: dodatkowa szpilka uziemiająca wprowadzona na potrzeby shacku
Problem: Wcześniej korzystałem tylko z Diamonda cp6-sr, wszystko zachowywało się OK. Od momentu kiedy postawiłem w ogrodzie wędkę, pociągnąłem na dach nowy kabel, a między wędką a domem rozwinąłem dipola to różnicówka zaczęła się wyłączać. Wyłącza się właściwie tylko wieczorem, lub rano. Po włączeniu różnicówki, problem znika. Do następnego dnia.
Wczoraj przerzuciłem cp6-sr z dachu na ogród, więc musiałem pociągnąć nowy kabel z shacka. Po podłączeniu anteny, wieczorem, różnicówka wybiła kilka razy (co nie zdarzało się wcześniej), czasaim wybijała kilkanaście sekund po włączeniu.
Po którymś wybiciu, odłączyłem anteny od przełącznika antenowego i problem zniknął.
Wszystkie urządzenia w shacku oczywiście podpięte do uziemienia instalacji, ale dodatkowo: komputer, trx, przełącznik i zasilacz, podpięte są do szpilki przy shacku.
Zdaje sobie sprawe z faktu, że jeden RCB na cały dom to troche mało. W tym tygodniu się tym zajmę. RCB zdarzał się wybijać nawet gdy TRXy i reszta sprzętu były powyłączane.
Pytania: - czy jeśli mam uziemienie w gniazdkach, to powinienem w ogóle podłączać dodatkowy uziom w shacku? - czy fakt, że wybija częściej po podłączeniu dodatkowych kabli/anten to przypadek? 
Dzięki i pozdrawiam!
_________________ 73! Tomek https://www.qrz.com/db/SQ9FVE |