Jasny gwint! Raz na 3 tygodnie tyle kart? To sporo tych łączności musisz robić. Ja też wysyłam sporo ale to zazwyczaj 40-60 na miesiąc (rzadziej koło setki) kart własnych, ponadto wysyłam karty klubowe (w tym znak kontestowy); wszystkie wypisuję ręcznie.
W oczekiwaniu na karty z zagranicy powinna pomóc świadomość, że są kraje, które wysyłają przez biuro raz lub dwa razy do roku, i są to także kraje europejskie. Dlatego tak długo oczekujemy na te karty.
Również uważam, że biuro działa w miarę nieźle. Nasi wysyłają karty częściej niż raz do roku.
W oczekiwaniu na karty z zagranicy powinna pomóc świadomość, że są kraje, które wysyłają przez biuro raz lub dwa razy do roku, i są to także kraje europejskie. Dlatego tak długo oczekujemy na te karty.
Również uważam, że biuro działa w miarę nieźle. Nasi wysyłają karty częściej niż raz do roku.
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.