sp9aki pisze:
Po XXIV KNZD PZK, dokładniej czytam wytwory Redakcji Komunikatów PZK, oczekując tam istotnych informacji,
dotyczących dalszej (pomyślnej) egzystencji naszego Związku.
Kryzys w obsadzie kadrowej GKR PZK jest w tej chwili "sprawą nr 1 w PZK", ale wspomniana Redakcja "obchodzi go szerokim łukiem",
jakby to był mało znaczący epizod.
W normalnie egzystujących organizacjach, na porządku dziennym są jawne kampanie przedwyborcze kandydatów na konkretne funkcje, przedstawiające ich dostatecznie wcześnie, aby wyborcy mogli to uczynić świadomie i z przekonaniem
optymalnego wyboru.
A u nas, jakoś cichutko w tej materii.
Czy tradycyjnie owi kandydaci zostaną ujawnieni i tym razem, tuż przed ich wyborem, w drodze słynnej (w PZK) "łapanki" dopiero
na sali obrad XXV KNZD PZK?
Po XXIV KNZD PZK, dokładniej czytam wytwory Redakcji Komunikatów PZK, oczekując tam istotnych informacji,
dotyczących dalszej (pomyślnej) egzystencji naszego Związku.
Kryzys w obsadzie kadrowej GKR PZK jest w tej chwili "sprawą nr 1 w PZK", ale wspomniana Redakcja "obchodzi go szerokim łukiem",
jakby to był mało znaczący epizod.
W normalnie egzystujących organizacjach, na porządku dziennym są jawne kampanie przedwyborcze kandydatów na konkretne funkcje, przedstawiające ich dostatecznie wcześnie, aby wyborcy mogli to uczynić świadomie i z przekonaniem
optymalnego wyboru.
A u nas, jakoś cichutko w tej materii.
Czy tradycyjnie owi kandydaci zostaną ujawnieni i tym razem, tuż przed ich wyborem, w drodze słynnej (w PZK) "łapanki" dopiero
na sali obrad XXV KNZD PZK?
A może po prostu nie ma chętnych....zresztą jak niby miała by wyglądać kampania wyborcza do GKR???
VY 73! Tomek