Ty lepiej sprawdź na jakie licencje się zgadzasz i co możesz ze "swoim" sprzętem robić.
A to jest jeszcze zupełnie osobny i też dziwaczny problem - dziś np. kupujesz LICENCJĘ na użytkowanie gry albo programu, a nie grę albo program. Kiedyś kupowało się produkt właściwie fizyczny... dziś kupuje się licencję na jego użytkowanie.
A to jest jeszcze zupełnie osobny i też dziwaczny problem - dziś np. kupujesz LICENCJĘ na użytkowanie gry albo programu, a nie grę albo program. Kiedyś kupowało się produkt właściwie fizyczny... dziś kupuje się licencję na jego użytkowanie.
Nic co radioamatorskie, nie jest mi obce! :-)