Przepisy, które nie są nadzorowane, tylko rozpuszczają towarzystwo i czynią je bezkarne. A kto to ma nadzorować? Tych kilku ludzi z UKE czy sygnaliści? A co z prawem do eksperymentu? A co z serwisem? Odsyłać wszystko do Chin czy USA?
Słusznie w przepisach dotyczących pracy umysłowej jest co godz 10 min. gimnastyki i wietrzenie pomieszczeń. Bo ci twórcy zaczadzają się własnymi bździnami i oczadziałymi umysłami takie bzdurne przepisy piszą.
Słusznie w przepisach dotyczących pracy umysłowej jest co godz 10 min. gimnastyki i wietrzenie pomieszczeń. Bo ci twórcy zaczadzają się własnymi bździnami i oczadziałymi umysłami takie bzdurne przepisy piszą.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)