[quote=sp9nrb]
Gdy nadaje się zbyt małą mocą, a antena jest ustawiona skośnie do góry, to prąd w.cz. nie ma tyle siły żeby pokonać stromiznę, zbiera się na dole przy fiderze i stoi (stąd mówi się o węźle prądowym lub o fali stojącej) , a już lepiej nie mówić co się dzieje przy pionowym ustawieniu promiennika - trzeba naprawdę QRO żeby przebić się przez kabel, szczególnie źółto-zielony, do górnego wierzchołka anteny... starczy poczytać, każde fachowe opracowanie mówi, że na końcu anteny impedancja jest największa, a natężenie prądu najmniejsze!
EI2KK pisze:
Oczywiście że ta w czerwonej będzie zawsze lepiej chodziła, przecież zielono-żółta to od uziemienia, zupełnie inna konstrukcja i część (znaczna) sygnału idzie w ziemię.. to są podstawy ,)
Czyli sugerujesz, że w tym przewodzie sposób wykonania izolacji powoduję, że nawet jak będzie 5 m nad ziemią to i tak skieruje cała energię do ziemi. A gdyby odwrócić go do góry nogami to dało by efekt poprawy promieniowanie
sp9nrb pisze:
Koledzy miałem Endfeed (nie mylić z LW ani Fuksem). Wykonaną z żył z rozciętego kabla sieciowego. Pierwsza była w izolacji czerwonej a druga w izolacji zielono żółtej. Mam problem, bo wydawało mi się, ze ta w izolacji czerwonej jakby lepiej chodziła. Czy u was też wystąpiło takie zjawisko?
Koledzy miałem Endfeed (nie mylić z LW ani Fuksem). Wykonaną z żył z rozciętego kabla sieciowego. Pierwsza była w izolacji czerwonej a druga w izolacji zielono żółtej. Mam problem, bo wydawało mi się, ze ta w izolacji czerwonej jakby lepiej chodziła. Czy u was też wystąpiło takie zjawisko?
Oczywiście że ta w czerwonej będzie zawsze lepiej chodziła, przecież zielono-żółta to od uziemienia, zupełnie inna konstrukcja i część (znaczna) sygnału idzie w ziemię.. to są podstawy ,)
Czyli sugerujesz, że w tym przewodzie sposób wykonania izolacji powoduję, że nawet jak będzie 5 m nad ziemią to i tak skieruje cała energię do ziemi. A gdyby odwrócić go do góry nogami to dało by efekt poprawy promieniowanie
Gdy nadaje się zbyt małą mocą, a antena jest ustawiona skośnie do góry, to prąd w.cz. nie ma tyle siły żeby pokonać stromiznę, zbiera się na dole przy fiderze i stoi (stąd mówi się o węźle prądowym lub o fali stojącej) , a już lepiej nie mówić co się dzieje przy pionowym ustawieniu promiennika - trzeba naprawdę QRO żeby przebić się przez kabel, szczególnie źółto-zielony, do górnego wierzchołka anteny... starczy poczytać, każde fachowe opracowanie mówi, że na końcu anteny impedancja jest największa, a natężenie prądu najmniejsze!