sp6ryd pisze:
Guzikowa bateria litowa ma trochę małą pojemność.
Pozostając przy najprostszej konfiguracji to bez GPS'u mógłbyś szacować wysokość na podstawie temp. ale do tego trzeba by wykalibrować jakiś termistor i mierząc napięcie z dzielnika z nim nadawać wartość via CW.
Guzikowa bateria litowa ma trochę małą pojemność.
Pozostając przy najprostszej konfiguracji to bez GPS'u mógłbyś szacować wysokość na podstawie temp. ale do tego trzeba by wykalibrować jakiś termistor i mierząc napięcie z dzielnika z nim nadawać wartość via CW.
I od tego zacznę.
Z tą baterią nie jest tak źle, ponad 200mAh przy 3V - i waży tylko 3g.
http://data.energizer.com/pdfs/cr2032.pdf
Teoretycznie można obciążyć 100mA na okres 2 godzin.
To dość spory prąd, wystarczyłby nawet na zasilenie GPSa.
Teoretycznie, bo w górze przy -50°C pojemność spadnie, choć dla baterii litowych - nie tak bardzo chyba.
Nawet Vaisala nie pobiera dużo więcej (jakieś 130mA)
A układ z GPS - na zdjęciu na początku tego wątku - na pewno pobiera dużo mniejszy prąd.
Robert SQ5RB