SP6IEQ pisze:
Ponieważ jeden watek dyskusji dotyczy mnie to zabiorę głos. Jak to zwykle bywa, najwięcej do powiedzenia mają Ci co najmniej rozumieją temat. Taka jest Polska mentalność. Nie zrozumieć i dyskutować a dużo mówić w nadziei, że inni nie rozumieją. Niestety, ale Ci co rozumieją bardzo szybko dokonują oceny mówiącego. W życiu jednak liczą się argumenty a nie puste słowa.
Ograniczę się do kilku stwierdzeń.
1. Arkusz nie powstał dla PZK. Powstał z potrzeby mojej prywatnej aby załatwić pozwolenie na maszt zgodnie z obowiązującym prawem, jeszcze przed wejściem w życie ostatnich rozporządzeń OŚ nakładających obowiązek dokonywania zgłoszeń. Powiązanie tego z PZK nastąpiło później przy walce o nowe rozporządzenia OŚ.
2. Z tego co rozumiem PZK nigdy nikogo nie zmuszało do składania jakichkolwiek dokumentów w WOŚ. Każdy sam musi wypełnić prawo wg. własnego uznania i odpowiedzialności.
3. Forma zgłoszenia mogła być dowolna ale wypełniająca wymagania Ustawy. Arkusz miał tylko pomóc tym co sami nie potrafią zrozumieć tematu i wyliczyć wymaganych wartości. A takich jest większość z nas jak pokazało życie.
4. Problem ten nie ma nic wspólnego z UKE. Jest to temat Ochrony Środowiska i jego styku z Prawem Budowlanym.
5. Czy było to potrzebne ? Można zapytać (wiem o dwóch Kolegach) których sprawy WOŚ skierował do Sadu z powodu braku zgłoszenia i udowodnionego przekroczenia wartości PEM. Ustawa wyraźnie określa pod jaki Kodeks to podlega. To trochę tak jak jeżdżenie samochodem bez prawa jazdy. Będzie się udawało dopóki nie złapią. Niektórzy z nas lubią falującą adrenalinę.
6. Można też zapytać, a uzbierała się przez te lata całkiem nie mała grupka naszych Kolegów, którzy mieli lub mają problem z podaniem do urzędu określonych wartości w procesie uzyskania pozwolenia na montaż anten lub masztów. Telefonów było sporo.
7. Przez te lata po dokonaniu zgłoszenia już dwukrotnie wykazywałem w Urzędzie na ich żądanie, że moje anteny są formalnie zgłoszone i spełniają wymagania OŚ. Temat załatwiałem krótkim stwierdzeniem – macie w archiwum i możecie sobie to sprawdzić.
Czy to wszystko potrzebne, niech każdy sam sobie oceni z pełnym poczuciem własnej odpowiedzialności.
Pozdrawiam
Dionizy
Ponieważ jeden watek dyskusji dotyczy mnie to zabiorę głos. Jak to zwykle bywa, najwięcej do powiedzenia mają Ci co najmniej rozumieją temat. Taka jest Polska mentalność. Nie zrozumieć i dyskutować a dużo mówić w nadziei, że inni nie rozumieją. Niestety, ale Ci co rozumieją bardzo szybko dokonują oceny mówiącego. W życiu jednak liczą się argumenty a nie puste słowa.
Ograniczę się do kilku stwierdzeń.
1. Arkusz nie powstał dla PZK. Powstał z potrzeby mojej prywatnej aby załatwić pozwolenie na maszt zgodnie z obowiązującym prawem, jeszcze przed wejściem w życie ostatnich rozporządzeń OŚ nakładających obowiązek dokonywania zgłoszeń. Powiązanie tego z PZK nastąpiło później przy walce o nowe rozporządzenia OŚ.
2. Z tego co rozumiem PZK nigdy nikogo nie zmuszało do składania jakichkolwiek dokumentów w WOŚ. Każdy sam musi wypełnić prawo wg. własnego uznania i odpowiedzialności.
3. Forma zgłoszenia mogła być dowolna ale wypełniająca wymagania Ustawy. Arkusz miał tylko pomóc tym co sami nie potrafią zrozumieć tematu i wyliczyć wymaganych wartości. A takich jest większość z nas jak pokazało życie.
4. Problem ten nie ma nic wspólnego z UKE. Jest to temat Ochrony Środowiska i jego styku z Prawem Budowlanym.
5. Czy było to potrzebne ? Można zapytać (wiem o dwóch Kolegach) których sprawy WOŚ skierował do Sadu z powodu braku zgłoszenia i udowodnionego przekroczenia wartości PEM. Ustawa wyraźnie określa pod jaki Kodeks to podlega. To trochę tak jak jeżdżenie samochodem bez prawa jazdy. Będzie się udawało dopóki nie złapią. Niektórzy z nas lubią falującą adrenalinę.
6. Można też zapytać, a uzbierała się przez te lata całkiem nie mała grupka naszych Kolegów, którzy mieli lub mają problem z podaniem do urzędu określonych wartości w procesie uzyskania pozwolenia na montaż anten lub masztów. Telefonów było sporo.
7. Przez te lata po dokonaniu zgłoszenia już dwukrotnie wykazywałem w Urzędzie na ich żądanie, że moje anteny są formalnie zgłoszone i spełniają wymagania OŚ. Temat załatwiałem krótkim stwierdzeniem – macie w archiwum i możecie sobie to sprawdzić.
Czy to wszystko potrzebne, niech każdy sam sobie oceni z pełnym poczuciem własnej odpowiedzialności.
Pozdrawiam
Dionizy
Jak widzisz nie ustrzegłeś i ty błędów w swoim AD,ja nie mając innych anten na pasma od 2m do mikrofal innych jak kierunkowe bardzo dużym wzmocnieniu musiał bym używać na wyżej wymienionych pasmach mW a może i uW ,więc pomyśl za czym coś napiszesz że to dobre,a po za tym to dużo DX .
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.