A teraz pół żartem pół serio. Kto wie lub pamięta, co to była za jednostka pomiarowa "gallux". Prawdopodobnie wywodzi się albo z Politechniki Gliwickiej lub Szczecińskiej. 
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)