sp9aki pisze:
Po wielu latach walki w PZK o BIP, w końcu on tam się pojawił.
Jego głównym oponentem w naszym Związku był długoletni prezes kol. SP2JMR.
Miło było brać państwowe pieniądze, ale obowiązki z tym związane nie były wypełniane jak przewiduje prawo.
Ale to już na szczęście jest historią.
Niby ten BIP już tam jest, ale nadal nie niesie pełnej informacji.
Przykładem niech będzie zapytanie kol. Witolda SP9MRO o ilość umów w PZK i ich treść:
https://pzk.bip.gov.pl/informacja-udostepniona-na-wniosek/124701_informacja-publiczna-dla-witold-onaczyszyn.html
Prezes PZK odpowiedział o pytanie o ilość umów, ich skany (wysłał? w załącznikach).
Gdzie szukać tych załączników w BIP?
Powinny być wszem widoczne, a tak nie jest.
Mam rację, że nadal jest ukrywana w PZK informacja należna polskiemu społeczeństwu?
Po wielu latach walki w PZK o BIP, w końcu on tam się pojawił.
Jego głównym oponentem w naszym Związku był długoletni prezes kol. SP2JMR.
Miło było brać państwowe pieniądze, ale obowiązki z tym związane nie były wypełniane jak przewiduje prawo.
Ale to już na szczęście jest historią.
Niby ten BIP już tam jest, ale nadal nie niesie pełnej informacji.
Przykładem niech będzie zapytanie kol. Witolda SP9MRO o ilość umów w PZK i ich treść:
https://pzk.bip.gov.pl/informacja-udostepniona-na-wniosek/124701_informacja-publiczna-dla-witold-onaczyszyn.html
Prezes PZK odpowiedział o pytanie o ilość umów, ich skany (wysłał? w załącznikach).
Gdzie szukać tych załączników w BIP?
Powinny być wszem widoczne, a tak nie jest.
Mam rację, że nadal jest ukrywana w PZK informacja należna polskiemu społeczeństwu?
Chyba średnio masz pojęcie jak działa dostęp do informacji publicznej i czym jest BIP.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".