Ostatnio jest moda kopiowania zasad głosowania z polskiego parlamentaryzmu. Wybrany odpowiada przed Bogiem i partią a głos i interes wyborcy cichnie po wrzuceniu kartki do urny.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)