Dobrze powiedziane Piotrze SQ5SUF, ja się z tym w pełni zgadzam i rozumuję podobnie.
Skomplikowane wzory i wyliczenia nazywać rzeczami podstawowymi to po prostu kpiny.
No ale wielu jest mądrali, bo się naładowali wiedzą akademicką i dla nich to mały pikuś, nie?
Skomplikowane wzory i wyliczenia nazywać rzeczami podstawowymi to po prostu kpiny.
No ale wielu jest mądrali, bo się naładowali wiedzą akademicką i dla nich to mały pikuś, nie?