sp3qfe pisze:
Ciekawi mnie jak to wygląda w świetle naszego prawa i kto tego przestrzega? Czy i jak jest to egzekwowane? Jakie są przewidziane kary?
Będę też prosił o konstruktywne wypowiedzi najlepiej z podaniem literatury, źródeł etc.
Dziękuję!
Ciekawi mnie jak to wygląda w świetle naszego prawa i kto tego przestrzega? Czy i jak jest to egzekwowane? Jakie są przewidziane kary?
Będę też prosił o konstruktywne wypowiedzi najlepiej z podaniem literatury, źródeł etc.
Dziękuję!
Cześć Armand.
Odpowiadając konkretnie.
1. Brak (na szczęście) przepisów prawa regulujących o czym możemy lub nie możemy rozmawiać.
2. Egzekwowanie - na szczęście nie może to być egzekwowane.
3. Kary - brak (UKE się nie może wtrącać a komisji eterowych na szczęście brak).
4. Literatura i źródła - literatura na szczęście nie zobowiązuje nas do niczego.
Podczas nadawania staram się kierować jedną zasadą, mianowicie tak dobierać tematy, jakbym prowadził rozmowę bez użycia radia w szerszym gronie osób słuchających oraz postronnych.
Ostatnio spotkała mnie jednak niespodzianka.
Rozmawiamy na DMR w wydzielonej grupie ze sobą. Tematy są bardzo luźnie. (bez przekleństw czy niewybrednych żartów). Okazało się, że jeden "kolega" z innego okręgu podlinkował tą grupę do swojego hotspota i na pewnym forum krytykował, że tematy jak na CB.
W tym momencie zacząłem się zastanawiać, jak niektórym się nudzi i na siłę starają się wymyślać dziwne tematy. (Tak, to taka szpilka do Ciebie Armand - no chyba, że piszesz pracę doktorską z psychologii i jesteśmy Twoimi obiektami badań).
Pozdrawiam
Chrystian SQ3GJH
Chrystian SQ3GJH