SP5WCX pisze:
[quote=sp9nrb]Dla ciekawskich. Heterodyna odbiornika lampowego to ponad 80 V anody i około 1ma prądu anody. To już jest około 80 mW. Jeżeli to się rozlazło po przewodach to było słychać na co najmniej na kilkaset metrów o ile nie na kilka kilometrów.
[quote=sp9nrb]Dla ciekawskich. Heterodyna odbiornika lampowego to ponad 80 V anody i około 1ma prądu anody. To już jest około 80 mW. Jeżeli to się rozlazło po przewodach to było słychać na co najmniej na kilkaset metrów o ile nie na kilka kilometrów.
Ale mnożąc napięcie anodowe (stałe) 80 V i prąd anody (stały) 1 mA to otrzymujemy moc traconą na anodzie. Niewiele to się ma z mocą w.cz. W lampowych heterodynach napięcie w.cz. na anodzie to kilkaset mV - góra pojedyncze V. [/quote]
I to wystarczało do wysterowania siatki 2 mieszacza? Weź zmierz dla ciekawości? Masz na czym. W tamtych czasach nawet nie było czym za bardzo zmierzyć, ale kawałek drutu dołączony do sekcji heterodyny pozwalał zagwizdać sąsiadowi w radiu.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)