SP1AP pisze:
Wszyscy wiemy, że tych chętnych jest jak na lekarstwo, ale skoro już ktoś się zdecyduje na wybór jego osoby,
to nie powinien tam jeździć tylko w celu grzania krzesła i olewania swych wyborców.
Wszyscy wiemy, że tych chętnych jest jak na lekarstwo, ale skoro już ktoś się zdecyduje na wybór jego osoby,
to nie powinien tam jeździć tylko w celu grzania krzesła i olewania swych wyborców.
Z jednej strony nie ma chętnych, ale nie ma też zgody na redukcję ich ilości.
Błędne koło!
jaQbek