sp7ivo pisze:
[quote=] Ujawnianie prawdy ma sens ZAWSZE! Nawet po tysiącu lat!
[quote=] Ujawnianie prawdy ma sens ZAWSZE! Nawet po tysiącu lat!
To ja mam postulat, aby wyjąć archiwa z XV wieku i opublikować listę donosicieli i szpiegów, którzy donosili Krzyżakom przed bitwą pod Grunwaldem. Na pewno żyją ich potomkowie, może nawet wśród krótkofalowców. Można by im "dokopać". I jaki chwytliwy tytuł: "Tajni współpracownicy Wielkiego Mistrza von Jungingena i ich następcy".
I jak to wszystko ma się do pięknych słów powtarzanych codziennie ponoć przez 90% Polaków: "i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom"? Jak widać, bardziej przekonujące jest fredrowskie "idź serdeńko bo cię trzepnę".
Rozwagi życzę.
Bogusław sp7ivo [/quote]
Piłeś coś czy jarałeś?
Ci z tabelki w większości żyją, tylko bardzo nieliczni zdążyli zejść.
Qmasz różnicę z Krzyżakami?
A co do Modlitwy Pańskiej: warunkiem odpuszczenia winowajcom jest - jak uczy Kościół -
- przyznanie się do winy i zadośćuczynienie za krzywdy, jeśli jeszcze jest możliwe.
Więc wróć na lekcje katechezy...
sp3eld
PS: W dawnych czasach ktoś, kto nie miał wiedzy, siedział cicho i słuchał tych, co wiedzą co mówią.
Dzisiaj, w dobie Internetu, każdy widzi siebie z perspektywy Google'a - jak nie wiem, to wygooglam.
A co napiszę, to moje... I mamy ekspertów od wszystkiego, nawet matura niepotrzebna...
Co jeden to mądrzejszy.