SP5PY pisze:
Greg, nieśmiało chciałbym zauważyć, że licencja novice w SP to nic innego, jak pozwolenie kategorii 3 z ograniczonym dostępem do pasm i limitem mocy... Szkoda, że wzorem np. PA nie wyznaczono dla tej grupy konkretnego prefiksu.
SP2LIG pisze:
Novice licences - niby w jakim celu jest komukolwiek u nas potrzebny ten dziwoląg ?????
Od czasu kiedy na dzień dobry wydawane są świeżynkom licencje kat 1 z mocą 500W nie zauważyłem żeby na pasmach działy się jakieś dziwne i niepokojące zjawiska wywołane właśnie przez nich.
Więc wniosek można wyciągnąć taki że rzeczone świeżynki albo nie szkodzą albo nie podjęli licencji albo cienko pierdzą finansowo, oby tak pozostało.
Uważam że w/w temat to strzał grubej berty do muchy. Jestem totalnie przeciwny wprowadzenia tego dziwolągu w SP, uważam również że powyższe dyskusje mogą aczkolwiek nie muszą wywołać kolejny bajzel jak ten podobny do bajzlu znakowo/okręgowego.
Jeden bajzel towarzysze już nam totalnie wystarczy.
_____________
Greg SP2LIG
Novice licences - niby w jakim celu jest komukolwiek u nas potrzebny ten dziwoląg ?????
Od czasu kiedy na dzień dobry wydawane są świeżynkom licencje kat 1 z mocą 500W nie zauważyłem żeby na pasmach działy się jakieś dziwne i niepokojące zjawiska wywołane właśnie przez nich.
Więc wniosek można wyciągnąć taki że rzeczone świeżynki albo nie szkodzą albo nie podjęli licencji albo cienko pierdzą finansowo, oby tak pozostało.
Uważam że w/w temat to strzał grubej berty do muchy. Jestem totalnie przeciwny wprowadzenia tego dziwolągu w SP, uważam również że powyższe dyskusje mogą aczkolwiek nie muszą wywołać kolejny bajzel jak ten podobny do bajzlu znakowo/okręgowego.
Jeden bajzel towarzysze już nam totalnie wystarczy.
_____________
Greg SP2LIG
Greg, nieśmiało chciałbym zauważyć, że licencja novice w SP to nic innego, jak pozwolenie kategorii 3 z ograniczonym dostępem do pasm i limitem mocy... Szkoda, że wzorem np. PA nie wyznaczono dla tej grupy konkretnego prefiksu.
Aj waj, na dzień dzisiejszy dany delikwent może sobie w SP kategorię 1-3 wybrać w zależności gdzie i co go boli, nie ma rygoru startu z kategorii 3. Natomiast licencja novice jest w krajach w których obowiązuje jest rygorem, tak myślę. Inaczej licencja novice nie miałaby sensu. Aczkolwiek i w SP są tacy koledzy którzy nie wiem z jakiej przyczyny startują z kategorii 3, żeby uzyskać później kategorię 1 muszą wszystko powtarzać, oczywiście nie mówię tu o małolatach. Przecież zawsze można mając kategorie 1 pracować na warunkach kategorii 3. Odwrotnie ponoć nie da rady.
Czyli kot został przenicowany w tym wątku, zamiast klasa 3 komuś spodobało się novice.
Mnie osobiście chodzi o to żeby takie pomysły nie zaowocowały kolejnym bajzlem, bo nigdy nie jest wiadomo co w czerepie wysokiego albo jeszcze wyższego urzędnika może zalęgnąć się po przeczytaniu takiego szatańskiego pomysłu.
_______________
Greg SP2LIG